umarł dziś król niech żyje król 2007-11-03 13:43:36

od pół roku żyję inaczej. nabierają wartości sprawy, których się wcześniej wypierałam. to co wcześniej było najistotniejsze widnieje gdzieś jeszcze na dalszym planie, małowyraźnie. im mocniej czuję, tym zwyklejsza się staję. odczuwam innego rodzaju strach, lęk. panicznie boję się stracić to co teraz mam. niszczy mnie to, w pewnym sensie. takie dwa silne charaktery jak nasze, stają się tak miękkie w obliczu drugiego. zmiany zmiany zmiany. razem mieszkamy, razem tworzymy naszą rzeczywistości, razem planujemy, trzymamy się za ręce.
proza. a jednak.

skomentuj (6)

angina 2007-05-15 13:34:18

przecież pamiętam. teraz miałoby dwa lata.
chodziło i mówiło.

skomentuj (10)

Księga Gości